Arrinera Hussarya – szansa dla polskiej motoryzacji?

Fiat 125p i 126p, Polonez, Syrenka. Choć z tymi samochodami wiąże się dużo sentymentów, nie można ukryć oczywistego faktu. To nie były dobre samochody. Z nadzieją czekaliśmy na dobry, polski samochód. Były plany wznowienia produkcji nowego modelu Syreny czy Poloneza. Spełzły na niczym. Aż w końcu kilku entuzjastów postanowiło stworzyć polskie super auto – Arrinera Hussarya.

Samochód piękny, nie da się ukryć. Robi wrażenie, aż ciężko uwierzyć, że jest to polskie auto. Jednak, czy jest to dobry samochód? Wielu ekspertów i branża motoryzacyjna zgodnie twierdzą, że tak. Rzecz w tym, że jest to zdanie polskich ekspertów. Wciąż brakuje zagranicznych opinii. Na ten moment o teście w słynnym programie Top Gear chyba możemy pomarzyć.

Nie ulega jednak wątpliwości, że Arrinera daje szansę na lepsze jutro w polskiej motoryzacji. Samochód ten udowadnia, że w Polsce można stworzyć przepiękne i dobrze wykonane auto. Choć niedociągnięć nie brakuje. Jednak nie oszukujmy się, aby zadbać o wszystkie detale, budżet autorów musiałby być dużo większy. Wspaniale jest jednak myśleć, że mamy w Polsce tak utalentowanych ludzi, którzy stworzyli tę perełkę. Myślę, że nas nie zawiedzie. Myślę, że to dobry początek by w końcu zacząć myśleć pozytywnie o polskiej motoryzacji w segmencie samochodów osobowych.

Podziel się swoją opinią!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *